Dzisiaj mamy wtorek, 21 listopada 2017
2007-05-02
PROTOKÓŁ Z obrad XV Zwyczajnego Zjazdu Sprawozdawczego małopolskiej Izby Lekarsko - Weterynaryjnej
8 kwietnia 2006r

W dniu 08.04.2006r w Sali narad Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego - Oddział w Tarnowie przy Al. Solidarności w godz. od 10.00-16.00 odbył się XV Zwyczajny Zjazd Małopolskiej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej. Otwarcia Zjazdu Dokonał Prezes Małopolskiej Izby dr Wacław Czaja witając przybyłych delegatów i gości w osobach:

  • Prezesa Krajowej Rady Lekarsko- Weterynaryjnej - dr nauk weterynaryjnych Tadeusza Jakubowskiego
  • Małopolskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii - lek. wet. Krzysztofa Ankiewicza
  • dr nauk weterynaryjnych Jerzego Gawora - współwłaściciela Kliniki dla Zwierząt
  • "Arka" w Krakowie wraz z małżonką

Następnie Prezes MILW zaproponował kandydatów do Prezydium Zjazdu. W wyniku głosowania jawnego Zjazd dokonał wyboru prezydium w następującym składzie osobowym :
Przewodniczący:
lek. wet. Lech Pankiewicz
Z- ca przewodniczącego:
lek. wet. Marek Korzeń
lek. wet. Franciszek Surma
Sekretarze Zjazdu:
lek. wet. Ewa Baziak - Fijałkowska
lek. wet. Tadeusz Pawluś

Po wyborze prezydium dalej przewodniczył obradom Zjazdu lek. wet. Lech Pankiewicz przedstawiając porządek obrad, a wobec braku uwag wniósł o jego przyjęcie.
W wyniku głosowania jawnego, zaproponowany porządek obrad został przyjęty jednogłośnie, wobec czego przystąpiono do jego realizacji. Dokonano wyboru komisji mandatowej. Zebrani delegaci zaproponowali na członków tej komisji :
1.lek. wet. Andrzej Talaga
2.lek. wet. Andrzej Pluta
3.lek. wet. Tomasz Piechulski
Zaproponowanych kandydatów na członków komisji mandatowej Zjazdu w głosowaniu jawnym wybrano jednogłośnie.

Następnie dokonano wyboru kandydatów na członków komisji uchwał i wniosków. Kandydatów na członków tej komisji :
1.lek. wet. Jacek Ingarden
2.lek. wet. Tomasz Kędzierski
3.lek. wet. Piotr Żmuda
4.lek. wet. Beata Rząsa- Janas

zaproponowanych przez zebranych w głosowaniu jawnym przyjęto jednogłośnie.
Nad prawomocnym przebiegiem obrad czuwał radca prawny MIL-W mgr Bożena Wyszyńska.

Realizując kolejny punkt porządku obrad głos zabrali zaproszeni i przybyli na Zjazd goście.

Jako pierwszy wystąpił Prezes Krajowej Rady Lekarsko- Weterynaryjnej dr nauk wet. Tadeusz Jakubowski. Dziękując na wstępie za zaproszenie na XV Zjazd MILW Pan Prezes Krajowej Rady wyraził swoje zadowolenie ze spotkania z małopolskimi lekarzami weterynarii po 10 miesiącach od zjazdu w Toruniu na którym podjęto kilka bardzo ważnych uchwał a w szczególności bardzo kontrowersyjną uchwałę nr 10 - dotyczącą wynagrodzeń lekarzy wolnej praktyki za badania monitoringowe. Prezes Jakubowski nadmienił, że część podjętych w Toruniu uchwał udało się już zrealizować. Podziękował również za olbrzymi wkład lekarzy weterynarii naszego regionu podczas protestu, za ich niezłomną postawę, za postawę Prezesa Małopolskiej Izby - dr Wacława Czai oraz za postawę i okazane zrozumienie Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii lek. wet. Krzysztofa Ankiewicza - które jak to określił były ukoronowaniem akcji protestacyjnej.
Wszyscy lekarze byli w trudnej sytuacji podczas podejmowania decyzji o proteście, jednak najważniejsze, że doczekaliśmy się pozytywnego finału protestu w słusznej dla nas wszystkich sprawie. Prezes Jakubowski wspomniał spotkanie wigilijne w Zakopanem na którym można było już mówić o korzystnym dla lekarzy wykonujących czynności z wyznaczenia finale tego protestu.
Dr Jakubowski podziękował za organizację prowadzonych na terenie woj. Małopolskiego międzynarodowych i krajowych imprez, wspomniał również o wyróżnieniu "MERITIUS" które zostało przyznane dr Jerzemu Gaworowi za szczególne osiągnięcia i aktywność zawodową. Podkreślił, że zadaniem Izby Lekarsko - Weterynaryjnej jest "pilnowanie interesów lekarzy weterynarii" ale również kiedy zajdzie taka potrzeba również ich dyscyplinowanie. Jeżeli chodzi o interesy lekarzy - przypomniał że Krajowa Rada jeszcze poprzedniej kadencji podjęła decyzję o przejęciu prowadzenie paszportów dla zwierząt- jesteśmy jednym z nielicznych państw UE gdzie wydawanie paszportów znajduje się w rękach korporacji zawodowej. Poinformował równocześnie, że od początku istnienia tego rozwiązania w kraju wydano 80 tyś. paszportów co łatwo można przeliczyć na wymierne korzyści finansowe naszych Koleżanek i Kolegów lek. wet.
Prezes Jakubowski zapewnił Zjazd że Krajowa Rada będzie pilnowała spraw płacowych i zawodowych które dadzą satysfakcję w codziennej pracy jak również będą zauważane w sferze materialnej wszystkich lekarzy weterynarii - tych pracujących w swoich zakładach jak również tych z Inspekcji. Obecnie Krajowa Rada pracuje nad zmianami ustawy o Inspekcji Weterynaryjnej a potrzebne są również zmiany w ustawie o ochronie zdrowia zwierząt i zwalczaniu chorób zakaźnych. Za przykład potrzebnych zmian Pan prezes podał załącznik Nr 4 do w/w ustawy - chodzi o potrzebę podjęcie decyzji szczepień przeciw grypie ptaków. Przedstawił (jak to podkreślił swoje osobiste zdanie na ten temat ) że należy bezwzględnie poddać szczepieniu ptactwo przyzagrodowe bowiem ono jest w głównej grupie ryzyka tej choroby.
Zapewnił, że Rada dąży do uporządkowania sprawy opłat za czynności wykonywane przez Inspekcję oraz wynagrodzeń z tytułu badania mięsa i zwierząt rzeźnych tzn. chodzi o te same postulaty które były przedstawiane 2 lata temu wraz z Grupą Namysłowską. Obecna sytuacja w której Inspekcja Weterynaryjna obciąża podmioty (rzeźnie) za ilość zbadanych sztuk a lekarz wyznaczony do badania rozlicza się w Powiatowym Inspektoracie Weterynarii za godziny pracy jest sytuacją patologiczną ponieważ podmiot kontrolowany określa lekarzowi zakres godzin jego pracy. Poruszył również burzliwą sprawę badań w ramach IRZ-tów. Zapewnił że Rada będzie się starać doprowadzić do ustawowego uregulowania wynagrodzenia za te czynności dla lekarzy. Jeżeli obecnie lekarze świadomie pomagają lekarzom powiatowym na ich prośbę, to wcale nie oznacza, że w przyszłym roku też tak być powinno.
Podkreślił jak ważne jest aby dokładnie i prawidłowo określić w nowym budżecie państwa środki na zwalczanie i monitoring chorób zakaźnych zwierząt oraz na płace dla inspekcji weterynaryjnej. Zaznaczył, że przyłączamy się do lekarzy medycyny i dentystów w akcji protestacyjnej pod nazwą "TERAZ ZDROWIE". W budżecie oraz nowo powstającej strukturze inspekcji dobrze wykształcony lekarz weterynarii musi być właściwie i godnie postrzegany. Wszyscy przecież zdajemy sobie sprawę - powiedział dalej Prezes Jakubowski - co oznaczają studia na wydziale medycyny weterynaryjnej a więc oferowana w IW płaca rzędu 1 000zł - 1 200zł nie satysfakcjonuje młodych podejmujących pracę. Potwierdzeniem tego jest fakt że lekarze po studiach nie chcą podejmować pracy w Inspekcji Weterynaryjnej. Występują liczne wakaty na stanowiskach inspektorów w IW co przy tej liczbie zadań nałożonych na Inspekcję może prowadzić do poważnych zaburzeń w funkcjonowaniu tej Inspekcji. Niepokojącym jest również fakt, że tak duża liczba lekarzy weterynarii wyjeżdża poza granicę w poszukiwania lepiej opłacanej pracy w zawodzie lek. wet.
Prezes Jakubowski pojął również temat niebezpieczeństwa zablokowania Polskiego handlu zwierzętami rzeźnymi z krajami UE - głownie bydłem, gdyż w Polsce jedynie stada owiec i kóz mają status wolnych od gruźlicy i brucelozy. Podkreślił, że w sferze chorób zakaźnych jest bardzo dużo problemów dlatego działania Inspekcji Weterynaryjnej powinny być poparte działaniami lekarzy pracujących w terenie. Polska jest krajem wolnym od gruźlicy i brucelozy natomiast problem jest z udokumentowaniem tego faktu, z udokumentowaniem działań jakie w tym zakresie w naszym kraju były od lat i są obecnie realizowane - badania monitoringowe tych chorób. W zakresie statusu epizootycznego stad trzody chlewnej też piętrzą się problemy gdyż istnieje pilna potrzeba wprowadzić monitoring choroby Aujeszkiego, a monitoring pomoru jest prowadzony niedokładnie. Prezes Jakubowski poinformował że na rynku pracy w Polsce zaczyna brakować lekarzy w terenie, ponadto w powiatach a właściwie w zakładach leczenia zwierząt działających na terenie powiatów brakuje dyżurów całodobowych. Właściciele zwierząt gospodarskich skarżą się do polityków że w porach wieczornych oraz nocnych lecznice weterynaryjne nie są dla nich dostępne. Politycy przy każdej nadarzającej się okazji ten problem poruszają i żądają wręcz natychmiastowej reakcji samorządu w tej sprawie. Prezes Jakubowski zwrócił się do Rady Małopolskiej Izby z prośbą o próbę zorganizowanie na terenie poszczególnych powiatów nocnych dyżurów w lecznicach.
Poruszył również sprawę rejestracji Zakładów Leczniczych. W bardzo krótkim czasie dokonano rejestracji wszystkich zakładów a teraz należy przeprowadzić kontrolę i zweryfikować czy to co zostało zapisane w dostarczonych do poszczególnych Izb Okręgowych dokumentach jest faktem. Następnie dr Jakubowski poruszył temat tak ważny dla zawodu jakim jest ustawiczne kształcenie lekarzy weterynarii. Zachęcał do ciągłego dokształcania się. Mówił - jest to zawód obłożony ogromną ilością prawa które trzeba poznać a przy ciągłych jego zmianach ustawiczne dokształcanie się jest wymogiem czasów. Zaznaczył, że będą prowadzone różne formy kształcenie - również forma internetowa. Ważnym jest również aby stworzyć ogólnopolską bazę poczty mailowej lekarzy weterynarii - członków korporacji zawodowej. Ułatwi to znacznie oraz zwiększy i przyspieszy przepływ informacji w dół tj. do lekarza jak również usprawni wzajemne kontakty między lekarzami weterynarii. Umożliwi to także bezpośredni kontakt Izby z każdym lekarzem weterynarii. W obecnym czasie kontakt poprzez Życie Weterynaryjne jest zbyt wolnym i opóźnionym przekazem informacji często już dalece zdezaktualizowanych.
Pamiętajmy również, że nasze specjalizacje są rozwiązaniem uregulowanym ustawowo i jesteśmy jednym z nielicznych krajów Europy który posiada takie właśnie rozwiązanie
. Na koniec swojego wystąpienie Prezes Jakubowski podziękował za uwagę przypominając że Rada Krajowa jest zawsze otwarta na wszelkie uwagi, propozycje i pomysły wszystkich członków korporacji - koleżanki i kolegów lekarzy weterynarii.

Kolejną osobą która zabrała głos w obradach był lek. wet. Krzysztof Ankiewicz -Małopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii. Na początku swojego wystąpienia podziękował za zaproszenie dzięki któremu może poznać problemy lekarzy weterynarii wolnopraktykujących z terenu województwa małopolskiego i w porę podjąć działania mogące je chociaż w części rozwiązać. Dr Ankiewicz podziękował Prezesowi Czai i Radzie Małopolskiej Izby za współpracę w ostatnim roku i zaznaczył że tą współpracę bardzo sobie ceni dodając, że udało się wspólnie wypracować pewien model rozwiązywania problemów zarówno Inspekcji Weterynaryjnej jak również lekarzy wolnopraktykujących. Ostatni rok był rokiem szeregu owocnych spotkań w związku ze sprawami monitoringu chorób zakaźnych. Podziękował za otrzymane od Prezesa Jakubowskiego słowa uznania, dodając jednocześnie że podobnego uznania nie otrzymał od swoich przełożonych gdyż małopolska była prawie na ostatnim miejscu w kraju pod względem wykonania monitoringu. Fakt nie wykonania badań monitoringowych w niektórych powiatach małopolski był dla Dra Ankiewicza bardzo niepokojącym lecz uznał za słuszne podjęcie przez lek. wet. protestu w tej formie. Ministerstwo Rolnictwa i samorząd przez szereg lat nie respektowały zapisów ustawowych i nie przyczynili się do nowelizacji rozporządzenia o opłatach oraz wynagrodzeniach (od 1998r) i obecnie trzeba byłoby podnieść stawki w znacznym stopniu a to okazało się być bardzo trudne do wynegocjowania głównie z rolniczymi związkami branżowymi. Dyrektor WIW dodał, że w tym roku należy już przy nowych stawkach wynagrodzeń za badania monitoringowe zrealizować monitoring zaległy za 2005r oraz za rok 2006r. Dodatkowo czeka nas w 2006r akcja uwalniania gospodarstw utrzymujących bydło w naszym województwie od EBB. Udało się "przechować" z roku ubiegłego 2mln zł środków nie wydanych na realizację monitoringu a więc na rok obecny mamy do dyspozycji 5mln zł na zwalczanie chorób zakaźnych oraz przeprowadzenie badań monitoringowych. Jeżeli zostaną te środki wykorzystane w całości i będzie taka potrzeba to sięgniemy po dodatkowe środki budżetowe dodał dyrektor Ankiewicz.
Na dzień dzisiejszy mamy 98,8% stad bydła wolnych od EBB, nie mamy sztuk nie wykupionych (na terenie kraju znajduje się ca 20 tyś takich sztuk). Dlatego małopolska spełnia warunki aby przystąpić do akcji uwalniania województwa od białaczki.
Problemem leży jedynie w możliwościach wykonania tak dużej ilości badań przez nasze ZHW. Do zbadania jest 370 tys. próbek krwi. Krakowskie laboratorium prowadzi również badania w innych kierunkach, a więc jest zdolne wykonać jedynie 100 tys. próbek, laboratoria w sąsiednich województwach odmówiły pomocy w tej kwestii więc 270 tys. badań próbek w kierunku EBB należy "dokupić" w laboratoriach komercyjnych, ponieważ przepisy nakazują zbadać białaczkę 2 razy w ciągu 12 miesięcy przy odstępach w badaniu tych samych sztuk w okresie nie krótszym niż 4 miesiące.
Został ogłoszony przetarg ale niestety doszło do jego unieważnienia gdyż żadna z firm w nim uczestnicząca nie spełniała podstawowego wymogu czyli wpisu na listę Głównego Lekarza Weterynarii. Laboratoria wystąpiły już o ten wpis a więc przetarg zostanie rozstrzygnięty do miesiąca czasu i wtedy ruszymy z badaniami.
Zmieniła się natomiast sytuacja dotycząca badań monitoringowych owiec i kóz w kierunku brucelozy. W lutym br. Unia Europejska uznała Polskę za kraj wolny od brucelozy owiec i kóz w związku z czym zmienia się procedura tzn. - w roku bieżącym po przyznaniu RP statusu - wolny od brucelozy owiec i kóz - należy zbadać nie mniej niż 10% zwierząt w każdym stadzie, a jeżeli zostanie to założenie zrealizowane w kolejnych latach będzie już badane tylko 5% zwierząt w stadzie.
Dr Ankiewicz podniósł również bardzo istotną sprawę dotyczącą obrotu zwierzętami w naszym województwie. Przez 2 tyg. w marcu br. trwała kontrola Misji Europejskiej która dotyczyła zagadnień związanych z obrotem zwierzętami - niestety jak to ujął dr Ankiewicz zostaliśmy "położeni na kolana", a teraz czekamy na raport z Unii. Kontrola obnażyła nasze słabości w obrocie zwierzętami. Po 1990r kiedy wprowadzono reformę gospodarczą, zlikwidowano bardzo dużą liczbę punktów skupów oraz miejsc gromadzenia zwierząt. Teraz należy wrócić do takich punktów skupu a wszystkie zwierzęta wprowadzane do handlu muszą być zaopatrzone w weterynaryjne świadectwo zdrowia. Unia kategorycznie postawiła tę kwestię - nie ma prawa wyjechać z kraju ani jedno zwierze którego droga od gospodarstwa do docelowego kraju unijnego nie jest dokładnie udokumentowana. Każde zwierzę opuszczające gospodarstwo z przeznaczeniem do handlu musi być zaopatrzone w świadectwo tzw. świadectwo traces. Urzędowy lekarz nadzorujący miejsce gromadzenia zwierząt na podstawie dokumentów cząstkowych towarzyszących zwierzętom tu trafiającym wydaje jedno zbiorcze świadectwo zdrowia wraz z którym zwierzęta mają trafić do docelowego kraju unijnego. Przez cały czas transportu (przemieszczania) zwierze winno być pod kontrolą weterynaryjną i cały czas znany musi być jego status epizootyczny. Jeżeli uwolnimy województwo małopolskie od enzootycznej białaczki bydła a obrót zwierząt będzie przebiegał nadal tak jak przebiega, cała procedura uwalniania zostanie zmarnowana. Pamiętać musimy również i to że przemieszczanie zwierząt może przebiegać tylko między gospodarstwami urzędowo wolnymi od chorób zakaźnych.
Dyrektor Ankiewicz poruszył również sprawę wystawiania przez lekarzy świadectw weterynaryjnych. Są przykłady niesolidności lekarzy wystawiających świadectwa (nawet 3 dni po fakcie sprzedaży lekarz wystawiał i poświadczył swoją pieczęcią i podpisem fikcyjne świadectwa zdrowia). Zaapelował abyśmy nie dali się zwieść podszeptom handlarzy którzy są już "namierzani" przez służby policyjne i Inspekcję Weterynaryjną. Zdarza się również, że transport zwierząt (głównie handlarze) jedzie do najbliższej lecznicy i tu otrzymuje świadectwo do ręki od lekarza który nawet nie widział zwierząt, nie posiada wiedzy na temat pochodzenia tych zwierząt a mimo to wydaje świadectwo poświadczając tym samym nieprawdę. Nie dyskredytujmy naszego zawodu! Jeżeli podpisujemy się pod takim świadectwem kładziemy na szalę swój dyplom i prawo wykonywania zawodu.
Dyrektor Ankiewicz poinformował że wolą Prezesa Jakubowskiego oraz Samorządu został poproszony do udziału w pracach zespołu Ministerialnego który ma przygotować przyszłą reformę kilku funkcjonujących obecnie Inspekcji działających w obszarze żywności. Sytuacja jest zła we wszystkich inspekcjach. Podjęto decyzję o połączeniu zadań Inspekcji Weterynaryjnej, Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa które weszłyby w całości do nowej inspekcji, Inspekcji Jakości Handlowej Art. Rolnych oraz części zadań Inspekcji Handlowej - głównie zadań dotyczących jakości handlowej żywności i ochrony praw konsumenta oraz części zadań Inspekcji Sanitarnej - głównie zadań dotyczących nadzoru nad żywnością. Była też propozycja aby włączyć część zadań Inspekcji Ochrony Środowiska lecz Minister Ochrony Środowiska nie zgodził się i tym samym wybronił tą inspekcję przed połączeniem.
Na dzień dzisiejszy Zespół Ministerialny zinwentaryzował zadania jakie stoją przed nową inspekcją. Nie wiadomo jeszcze jaką nazwę nosiłaby nowo powołana inspekcja ale przeważa pogląd aby nazwa brzmiała - Inspekcja Żywności i Weterynarii. Powołanie nowej struktury w wymienionych wyżej inspekcjach spowoduje szereg zmian we wszystkich polskich aktach prawnych na podstawie których działały wszystkie dotychczasowe Inspekcje ponieważ akty unijne są już przygotowane do tak działającej struktury.
Inspekcja Weterynaryjna ma do wykonania ca 75% wszystkich zadań nowej inspekcji i dlatego powinna stanowić trzon na którym będzie się budować struktury nowej inspekcji.
PiS jako partia rządząca stawia warunek że na czele nowo powstałej inspekcji będzie stał polityk - czy jest to złe założenie trudno powiedzieć ale Główny Lekarz Weterynarii nie będący politykiem staje się wówczas petentem przed każdym ministrem. Jeżeli nie ma się umocowania politycznego to nie ma się równocześnie przełożenie na ministra, na rząd i tym samym na pieniądze jakimi będzie dysponowała inspekcja. Jeżeli szef nowej inspekcji będzie w randze wiceministra rolnictwa (ponieważ nadal zostaniemy przy Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi) inspekcja ta będzie miała ogromne znaczenie dla danej opcji rządzącej w kraju - przez jednego polityka opcja dana będzie miała nadzór nad całym sektorem żywności w kraju.
Polityk będzie miał do dyspozycji inspekcję złożoną z pracowników merytorycznych natomiast wymiana dotyczyłaby wyłącznie szefa inspekcji, pozostali pracownicy skupieni w departamentach pozostaliby tam pomimo wprowadzonych zmian. Na czele Departamentu Ochrony i Zdrowia Zwierząt stał będzie Główny Lekarz Weterynarii (takie są wymogi), również w Departamencie Bezpieczeństwa Żywności w większości zadania będą należały do weterynarii. Na dzień dzisiejszy zinwentaryzowane zostały zadania i zapisany kształt nowej inspekcji a rząd i parlament przystąpi do prac legislacyjnych. Założeniem PiS było wprowadzenie nowej inspekcji od 1 stycznia 2007r. jednak na dzień dzisiejszy mówi się o rozpoczęciu funkcjonowania nowej inspekcji od roku 2008.
Dyrektor Ankiewicz podjął jeszcze sprawę kontroli gospodarstw w ramach IRZ-tów. Zaznaczył że w pełni zdaje sobie sprawę że nie ma podstaw prawnych do wyznaczeń lekarzy weterynarii wolnej praktyki do wykonywania tych kontroli ale obiecał również, że zarówno On jak i Prezes Jakubowski dołożą wszelkich starań aby zostały wprowadzone korzystne zmiany przy sierpniowych pracach nad ustawą o Inspekcji Weterynaryjnej, aby wprowadzić zapis pozwalający na wyznaczenie lekarzy weterynarii wolnej praktyki do kontroli gospodarstw. Taka zmiana ustawy pozwoliłaby na opłacenie tych czynności co dzisiaj jest prawnie niemożliwe.
Niemożliwością jest wykonanie kontroli gospodarstw jedynie siłami Inspekcji Weterynaryjnej. Potwierdziły to również kontrole przeprowadzone w 6 powiatach małopolski przez Najwyższą Izbę Kontroli. Możliwe jest wykonanie tych kontroli przez lekarzy wolnopraktykujacych oczywiście przy odpowiednich stawkach płacowych, jednak aby to w ten sposób wykonać należy zmienić art. 16 ustawy.
Dyrektor Ankiewicz zaapelował do lekarzy o pomoc powiatowym lekarzom weterynarii w zakresie kontroli gospodarstw niestety w tym roku nieodpłatnie.
Podjęty został również temat ustawicznych szkoleń.
Należy uregulować prawnie problem szkoleń gdyż ocena nowych osób w tym specjalistów którzy przychodzą do pracy jest bardzo różna. Należy zmienić sposób kształcenia tak, aby wyjść naprzeciw wymaganiom pracodawcy.
Jeżeli chodzi o szkolenie prowadzone przez Inspekcję Weterynaryjną tu sprawa jest prawnie uregulowana ponieważ Unia Europejska narzuca Inspekcji obowiązek ustawicznego kształcenia swoich pracowników. Kształcenie powinno być cykliczne i zawsze zakończone egzaminem - lekarze urzędowi musza znać obowiązujące prawo weterynaryjne.
Kończąc Dyrektor Ankiewicz podziękował za uwagę i życzył dalszych owocnych obrad.
Następny zabrał głos Przewodniczący Zjazdu - lek. wet. Lech Pankiewicz przekazując wszystkim delegatom życzenia nadesłane przez Okręgowe Izby Lek.- Weterynaryjne :
- Śląską Izbę podpisane przez Prezesa Konopkę,
- Izbę Opolską podpisane przez Prezesa Pięknika,
- Dolnośląską Izbę podpisane przez Prezesa Dorobka oraz
- Izbę Lubuską podpisane przez Prezesa Wirskiego.
Następnie Przewodniczący Zjazdu poprosił Prezesa Krajowej Rady Lekarsko- Weterynaryjnej dr Tadeusza Jakubowskiego o wręczenie wyróżnienia dr nauk weterynaryjnych Jerzemu Gaworowi
. Prezes Krajowej Rady Lekarsko - Weterynaryjnej dr Tadeusz Jakubowski dokonał uroczystego wręczenia odznaki "Meritius"- zasłużonemu dla regionu lekarzowi weterynarii - dr nauk wet. Jerzemu Gaworowi który krótko zabrał głos dziękując za to wyróżnienie.

Po tej części obrad Przewodniczący Zjazdu zaproponował uczczenie minutą ciszy pamięć lekarzy weterynarii którzy w minionym roku od nas odeszli:
- Prof. dr hab. Jerzego Gundłacha - kierownika Zakładu Parazytologii i Chorób Inwazyjnych na Akademii Rolniczej w Lublinie,
- lek. wet. Wojciecha Sajdaka,
- lek. wet. Mariana Kwietnia,
- lek. wet. Czesława Serafina.
Delegaci zjazdu oraz zaproszeni goście uczcili pamięć kolegów minutą ciszy.

W dalszej części obrad Zjazdu głos zabrali poszczególni jego delegaci.

Jako pierwszy głos zabrał dr Jacek Ingarden który zanegował poprawność nazewnictwa zakładów leczniczych dla zwierząt ujęte w ustawie z 18 grudnia 2003r o zakładach leczniczych dla zwierząt, a mianowicie brak uwzględnienia w przepisach - szpitala dla zwierząt. Wystąpił również z propozycją wniesienia wniosku o zmianę ustawy z 18 grudnia 2003r na mocy której gabinety weterynaryjne musiałyby spełniać minimum wymagań natomiast szpitale i kliniki byłyby zakładami w pełni wyposażonymi.
Wypowiedział się również na temat pieczątek lekarzy weterynarii na których uważa za stosowne umieszczanie tytułów naukowych a nie wyłącznie tytułu lekarz wet.

W nawiązaniu do wypowiedzi dr Ingardena głos zabrał Przewodniczący Zjazdu. Lek. wet. Lech Pankiewicz. Wypowiedział się on na temat trudności jakie nastręcza zmiana nazwy zakładu leczenia zwierząt, jak dużo wymaga od lekarza czasu i środków finansowych aby zmienić wszystkie umowy, wpisy do rejestrów oraz pieczątki. Zaznaczył, że dla właścicieli zwierząt nie jest ważne nazewnictwo zakładu leczniczego lecz kompetencje lekarzy tam pracujących.

- lek. wet. Jan Grudnik poruszył sprawę zasadności wprowadzenia obowiązkowych staży zawodowych dla absolwentów Wydziałów Medycyny Weterynaryjnej - rocznych lub dwuletnich. Podniósł również sprawę sumienności przy wydawaniu świadectw zdrowia przez prywatnie praktykujących lekarzy weterynarii.

- lek. wet. Piotr Żmuda zabrał głos na temat wprowadzenia obowiązkowych staży zawodowych i wyjaśnił że w Unii Europejskiej nie jest taki staż wymagany. Następnie podniósł sprawę umów zawieranych między Powiatowym Lekarzem Weterynarii a lekarzem wolnopraktykującym - ich treści i formy.

- lek wet. Jan Broda wypowiedział się na temat braku przepływu informacji między Inspekcją Weterynaryjną a lekarzami wolnej praktyki w związku z czym zaproponował wprowadzenie liczniejszych szkoleń które przybliżą tak obszerne prawo weterynaryjne lekarzom wolnopraktykujacym. Na koniec swojej wypowiedzi zapytał o wysokość stawki za wystawianie świadectw weterynaryjnych.

- lek. wet. Andrzej Pluta poruszył problem stosowania antybiotyków w postaci premiksów w paszach leczniczych. Zaznaczył ze lekarze stosujący takie antybiotyki są - jak to określił - "traktowani jak przestępcy". Nadmienił również, że na terenie powiatu miechowskiego nie ma ani jednej mieszalni pasz.

- w nawiązaniu do wypowiedzi Kol. Pulty zabrała głos lek. wet Beata Rzęsa - Janas która udzieliła odpowiedzi na temat pasz leczniczych, ich stosowania i wytwarzania, tłumacząc że są wytwórnie pasz które są dopuszczone do wytwarzania pasz leczniczych. Wypowiedziała się również na temat szkoleń specjalizacyjnych oraz szkoleń prowadzonych w powiatowych inspektoratach przy czym te ostatnie są w powiatach prowadzone na bieżąco więc zarzuty o ich braku są bezpodstawne.

- następnie jeszcze raz głos zabrał lek. wet. Jan Broda który wytłumaczył że apelował jedynie o współpracę i daleki był od oskarżeń.

- lek. wet. Andrzej Talaga poprosił o wytłumaczenie do kogo należy opłacenie leczenia zwierząt dzikich ponieważ są one własnością skarbu państwa.

- lek. wet. Jerzy Harmata poprosił o wyjaśnienie zasadności wnoszenia opłaty rejestracyjnej do izby oraz wyjaśnienie na co przeznaczane są tak pozyskane przez izbę środki. Poprosił również o wytłumaczenie kto miałby uprawnienia do szkolenia stażystów, gdyż niepokojący jest fakt iż zdarzają się sytuacje gdzie praktyki odbywane są u techników weterynarii.

- lek. wet. Zbigniew Mączka poruszył problem badania zwierząt rzeźnych i mięsa zlecanego lekarzom prowadzącym jednoosobowe gabinety weterynaryjne. Zauważył, że takie wyznaczenie winno być bardziej kontrolowane gdyż zdarzają się sytuacje gdzie są wezwania do porodów z odległości ponad 30 km ponieważ lekarze z terenu obecni są w rzeźniach, natomiast gabinety są nieczynne. Stwierdził również, że studiowanie na wydziale Medycyny Weterynaryjnej powinno się odbywać po 3 roku kierunkowo gdyż takie rozwiązanie ułatwiłoby rozwiązanie wielu problemów.

- lek. wet. Jacek Ingarden poruszył temat zawodu asystenta weterynaryjnego oraz temat specjalizacji - zaproponował aby na studiach specjalizacyjnych wprowadzić egzaminy wstępne. Zaproponował również aby stworzyć stanowisko w Izbie odpowiedzialne za informację i pomoc prawną dostępną powszechnie dla lekarzy weterynarii.

- lek. wet. Andrzej Kasprzyk ustosunkował się do wypowiedzi dr Mączki zgadzając się z nim i zaproponował aby lekarze wyznaczani do badania zwierząt rzeźnych i mięsa nie mogli prowadzić zakładów leczniczych i odwrotnie.

- lek. wet. Stanisław Opioła poruszył problem całodobowych dyżurów w dni wolne od pracy (święta) ze szczególnym naciskiem na dyżury w godzinach nocnych .

Następnie do tych wszystkich wypowiedzi delegatów ustosunkował się Prezes Jakubowski. Wyjaśnił że wnioskowano już aby rejestrację własnego gabinetu można było przeprowadzić dopiero po 3 latach stażu pracy jednak posłowie byli temu przeciwni i takich zmian do ustawy o zakładach leczenia zwierząt nie udało się wprowadzić.
Wypowiedział się również na temat rangi zawodu lekarza weterynarii którą należy budować i pielęgnować. Zaprosił wszystkich lekarzy na Targi Weterynaryjne w Łodzi ok. 20 maja 2006r oraz na targi które odbędą się w Warszawie 1-2 grudnia 2006r gdzie głównym tematem będzie postępowanie diagnostyczne w weterynarii.
Prezes Jakubowski dalej mówił że należy przedstawić społeczeństwu iż lekarz weterynarii to nie tylko praktyka lekarska ale również cała sfera bezpieczeństwa żywności. W kwestii pobierania opłat za kontrole IRZ- tów wyjaśnił, że nie wnoszono o nie ze względów taktycznych i zapewnił że będą jeszcze w tym roku prace nad zmianami rozporządzenia i ustawy o inspekcji weterynaryjnej i wówczas będzie możliwość powrócenia do tematu uregulowania sprawy kontroli IRZ-tów - poprosił jednocześnie o wnoszenie wniosków i uchwał tego Zjazdu podnoszących te kwestie. W sprawie kas fiskalnych dr Jakubowski wyjaśnił, że jeżeli w zakładzie świadczone są usługi tylko dla osób fizycznych to do końca roku 2006 nie musi taki zakład posiadać kasy fiskalnej.
Wypowiedział się również w kwestii specjalizacji - jeżeli będą docierały sygnały że na specjalizacje przyjmowane są osoby z mniejszym niż 2 letni staż pracy Prezes obiecał że zwróci się z prośba o wyjaśnienie do przewodniczącego danej specjalizacji lub do kierownika rady specjalizacyjnej prof. Pomorskiego. Nadzór nad specjalizacjami byłby o wiele lepszy gdyby specjalizacje przejęła Izba.
Prezes ustosunkował się również do wypowiedzi dr Ingardena dotyczącej staży oraz pomaturalnego studium asystenta weterynaryjnego. W listopadzie odbyło się spotkanie lekarzy weterynarii małych zwierząt poświęcone tematowi, jakie to czynności można przekazać zawodom paraweterynaryjnym. Większość czynności mogłaby zostać przejęta przez asystenta weterynaryjnego ale to byłoby sprzeczne z interesem lekarzy weterynarii. W Belgii przychody lekarzy weterynarii w ostatnich latach spadły o 50% ponieważ zawody paraweterynaryjne przejęły zadania lekarzy. Raczej powinniśmy oddalać od siebie te zawody niż angażować się w kształcenie zawodów dla nas konkurencyjnych.

Następnie głos zabrał Małopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii Krzysztof Ankiewicz który mówił : Szkolenia są istotne i ważne. Lekarz wolnej praktyki bez znajomości prawa nie powinien wykonywać tego zawodu. Zaproponował aby wspólnie z samorządem zorganizować takie szkolenia. Województwo oddeleguje swojego pracownika na szkolenie lekarzy wolnej praktyki zorganizowane np. w powiecie a przy okazji zostaną przedstawione zebranym sprawy zawodowe. Jeżeli natomiast chodzi o sprawę zawierania umów to są dwie opinie Ministra Finansów w których minister podkreśla że działalności jakie prowadzą lekarze weterynarii wolnej praktyki z art. 16 ustawy o Inspekcji Weterynaryjnej nie można zaliczyć do działalności gospodarczej - zapis jest jednoznaczny. Powiatowy Lekarz Weterynarii zawiera umowę z osobą - lekarzem weterynarii wolnej praktyki - taka jest interpretacja i wykładnia prawna nie zaś z zakładem leczenia zwierząt
Zwierzęta dzikie są własnością Skarbu Państwa - sprawą leczenia i ochrony zwierząt dzikich zajmuje się Wojewódzki Konserwator Przyrody. Sprawa prowadzenia dokumentacji leczenia zwierząt w lecznicach w części dotyczącej stosowania produktów leczniczych - nadzór sprawuje Wojewódzki Lekarz Weterynarii przy pomocy Inspektora Wojewódzkiego ds. nadzoru farmaceutycznego który przeprowadza wyrywkowe kontrole w zakładach leczniczych. W wyniku takich kontroli oddano 2 wnioski do prokuratury o ukaranie lekarzy weterynarii nie prowadzących żadnej dokumentacji weterynaryjnej. Nie mogą funkcjonować zakłady lecznicze które nie posiadają dokumentacji leczenia w tym dokumentacji dotyczącej stosowania środków farmaceutycznych. Podczas kontroli w jednym z gospodarstw znaleziono antybiotyki które właściciel miał oficjalnie ułożone na półce przy czym leczenie nie zostało wpisane do książki leczenia znajdującej się w gospodarstwie oraz zakładzie leczenia zwierząt który wydał te antybiotyki. Wiadomym jest że właściciel gospodarstwa leków tych nie kupił w aptece lecz u lekarza weterynarii.
Unia Europejska postawiła Polsce jeszcze jeden warunek, mianowicie lekarz który obejmuje opieką medyczną zwierzęta w danym gospodarstwie nie będzie mógł prowadzić tam czynności urzędowych (np. badań monitoringowych, wystawiać świadectw zdrowia na zwierzęta z tego gospodarstwa).
Następnie głos zabrał Prezes Małopolskiej Izby dr. Wacław Czaja który wypowiedział się na temat strony internetowej Małopolskiej Izby (www.milw.pl). Zaznaczył że powstała ona głównie dzięki osobistemu zaangażowaniu lek. wet. Janika - w-ce prezesa MILW. Wyjaśnił, że strona ta jest w trakcie tworzenia i choć zawiera najnowsze dane posiada również szereg błędów gównie błędów adresowych lekarzy wet. które w najbliższym czasie zostaną sprostowane. W niedługim czasie będą tam umieszczone protokoły z poszczególnych posiedzeń Rady MILW oraz podejmowane przez Radę uchwały.
Dr Czaja zaproponował aby sporządzić na dzisiejszym Zjeździe listę na której każdy obecny na Zjeździe delegat wpisze swój adres mailowy co w znacznym stopniu uprości i usprawni komunikowanie się Rady z członkami MILW.

Zachowując przyjęty porządek obrad komisja mandatowa przedstawiła protokół stwierdzający prawomocność obrad XV Zwyczajnego Zjazdu Sprawozdawczego Małopolskiej Izby Lekarsko - Weterynaryjnej.
Na 72 obsadzone mandaty w obradach uczestniczyło 45 delegatów co stanowi 62,5% ogółu delegatów.
Każdy z delegatów otrzymał Informator XV Zwyczajnego Zjazdu Sprawozdawczego MILW w którym zamieszczono między innymi sprawozdania :
- Prezesa Okręgowej Rady MILW,
- Skarbnika MILW
- Przewodniczącego Okręgowej Komisji Rewizyjnej MILW,
- Prezesa Okręgowego Sadu Lekarsko-Weterynaryjnego,
- Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej MILW.
W wyniku głosowania przedstawione delegatom sprawozdania zostały przyjęte jednogłośnie.
Po krótkiej przerwie głos zabrali Prezes Krajowej Izby Tadeusz Jakubowwski oraz Małopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii Krzysztof Ankiewicz którzy podziękowali za zaproszenie i możliwość uczestniczenia w Zjeździe oraz złożyli wszystkim życzenia na nadchodzące Święta Wielkiej Nocy. Następnie przystąpiono do przyjęcia przez delegatów uchwał budżetowych:
- Uchwała w sprawie ustalenia składki członkowskiej na rok 2007 - propozycją Rady Izby Małopolskiej było, aby składka pozostała niezmieniona - uchwała została przyjęta jednogłośnie.

Następnie Prezes Czaja poruszył sprawę rejestracji i kontroli zakładów leczniczych. Wyjaśnił, że utworzono 2 i 3 osobowe zespoły kontrolne które będą przeprowadzały kontrole zakładów leczniczych. Każdy zakład będzie o takiej kontroli informowany z minimum tygodniowym wyprzedzeniem. Dr Czaja prosił aby dostosować wszystkie zakłady do wymogów oraz do złożonych oświadczeń.
Następnie Przewodniczący Zjazdu Lech Pankiewicz poprosił Komisję Uchwał i Wniosków o przedstawienie wniosków z dzisiejszego Zjazdu które zostaną poddane pod głosowanie i po przyjęciu ich przez Zjazd zostaną dalej przekazane do realizacji przez Krajową Radę.
Wnioski przedstawił przewodniczący Komisji Uchwał i Wniosków dr Jacek Ingarden :

Wniosek I : Wniosek Delegata Jana Brody w sprawie wprowadzenia ustawicznych szkoleń z zakresu obowiązującego prawa weterynaryjnego oraz wdrożenie przepływu informacji między Małopolska Izbą Lekarsko - Weterynaryjną a lekarzami - członkami korporacji.
W wyniku głosowania wniosek został przyjęty przez Zjazd.

Wniosek II : Wniosek Delegata Jacka Ingardena w sprawie zmiany wzoru pieczątki lekarza weterynarii aby tytuły naukowe takie jak dr czy prof. były równoznaczne z tytułem lek. wet.
W wyniku głosowania wniosek upadł.

Wniosek III : Wniosek Delegata Jacka Ingardena w sprawie wprowadzenia zmian w ustawie o zakładach leczniczych i w art. 4 dodanie punktu 6 - szpital weterynaryjny i dokładne określenie warunków jakie ten rodzaj zakładu powinien spełniać.
W wyniku głosowania wniosek został przyjęty.

Wniosek IV: Wniosek Delegata Jacka Ingardena o przyśpieszenie prac legislacyjnych dotyczących obowiązkowych staży zawodowych.
W wyniku głosowania wniosek został przyjęty.

Wniosek V: Wniosek Delegata Jacka Ingardena o zmianę (wypowiedzenie umowy o pracę) jednego z radców prawnych Krajowej Izby Lekarsko - Weterynaryjnej - mec. Zdzisława Czarneckiego. Dr Ingarden uzasadnił wniosek licznymi kontrowersyjnymi interpretacjami prawa przez mecenasa Czarneckiego, które były niekorzystne dla lekarzy weterynarii. Po dyskusji nad tym wnioskiem w której brali udział lek. wet. Krzysztof Zieliński, lek. wet. Włodzimierz Durbacz oraz lek. wet. Lech Pankiewicz przewodniczący Zjazdu poddał ten wniosek pod głosowanie.
W wyniku głosowania wniosek został przyjęty.

Wolne wnioski;
W tej części obrad jako pierwszy głos zabrał lek wet Kazimierz Janik który prosił o włączenie się wszystkich lek wet w tworzenie strony internetowej MILW. Prosił o przekazywanie informacji co do tematów jakie powinny się znajdować na naszej stronie, o przekazywanie materiałów np. ciekawych opracowań, artykułów, zdjęć do zamieszczenia na tej stronie. Mówił również o możliwości szybkiego informowania członków MILW o sprawach zawodowych lecz koniecznym jest do tego posiadanie przez wszystkich własnych skrzynek poczty elektronicznej.
Jako ostatni w tej części obrad Zjazdu głos zabrał Kol. Lek. wet. Szczepan Nalepa który przypomniał zebranym, że na poprzednim zjeździe lekarzy weterynarii złożył wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucją Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 2004r w sprawie stawek wynagrodzeń za czynności wykonywane przez lekarzy wyznaczonych przez powiatowego lekarza weterynarii. W swoim wystąpieniu ponownie nie zgodził się z pobieraniem od lekarzy części ich zarobku (chodzi o 7%) i poprosił o wyjaśnienie kto i jak wykorzystuje te pieniądze.
Sprawę wyjaśnił dr Czaja, dr Janik oraz dr Grudnik - mówili że umowy przez lekarzy są podpisywane z PLW dobrowolnie. Opłata za czynności wykonywane przez IW w tym za czynności wykonywane w ramach wyznaczeń przez urzędowych lekarzy weterynarii pobierana jest od podmiotu na rzecz którego czynność dana jest wykonana i deponowana jako dochód skarbu państwa na koncie dochodów własnych PIW a dalej z tego konta ze zgromadzonych tam opłat PLW wypłaca wynagrodzenia dla lekarza weterynarii przy czym wydatek na poczet wynagrodzenia nie może przekroczyć 93% wpływu; minister dokładnie określił w jaki sposób PLW może pozostałe na koncie dochodu jednostki 7% wpływów wydatkować - katalog tych wydatków określają przepisy a nie PLW czy lekarz urzędowy.

Na tym Zakończono XV Zwyczajny Zjazd Sprawozdawczy Małopolskiej Izby Lekarsko- Weterynaryjnej.

Sekretarze Zjazdu

Lek. wet. Ewa Baziak - Fijałkowska
Lek. wet. Tadeusz Pawluś


Przewodniczący Zjazdu

Lek. wet. Lech Pankiewicz

graphics by kordian©, code by ml© 2011